Kategoria

Poezja

JA JESTEM TWÓRCĄ

Poezja

Bez ciemności nie ma snów bez mroku nie ma światła bez światła nie ma cienia bez cienia nie ma mnie Czuję obserwuję słyszę echo taśm przemawia aho Ohajo aloha houk iha ha hulahop hulajnoga hura hakunamatata aha… Fale Potencjałów zalewają… Czytaj Dalej →

Uśmiech

Poezja

Zaczyna się przy ustach I idzie do samej góry Tworząc oczu promienie Dwa słońca Patrzą prosto na mnie A ja się rozpuszczam Mięknę jak lody Pachnące wanilią i pragnieniami Zamieniam się w lepki koktajl Kładzie na mnie swą dłoń A… Czytaj Dalej →

Interferencja (o 4-tej nad ranem)

Poezja

Wewnętrzny krytyk odczepia się gdy mówisz sobie że nie malujesz nic   Ale jak to nic? Skoro to czujesz?   Biel walcząca z czernią Żółty uporczywie pchający się na płótno Niedostępna kobiecość Kuszący Jednorożec Ptak bez złotych jaj I ciemny… Czytaj Dalej →

Przy-JA-ciółko

Poezja

tak daleko a tak blisko   mówisz do mnie ciepłym głosem słowami tkając nić jedności przepraszasz że przepraszam dziękujesz że dziękuję czujesz niewypowiedziane jesteś by być   nasza przestrzeń to ogród pełen wielobarwnych kwiatów chwil przekopanej ziemi przeszłości i dojrzewających… Czytaj Dalej →

Ale jestem

Poezja

A może jestem tylko Małym Księciem Który żyje dla zachodów słońca Ale nie tęskni już za różą Która i tak nigdy na niego nie patrzyła Usychając oschle Może jestem tylko tym małym człowieczkiem Który nie jest już dzieckiem Ale nie… Czytaj Dalej →

Światło prawdy

Poezja

Czasem czegoś tak po ludzku chcę I mówię temu NIE Boli ale ego Serce dziękuje za ratunek Czasem gdy czegoś tak po ludzku chcę to mówię NIE właśnie dlatego że CHCĘ A oni mówią wszystkie te okropne rzeczy bo widzą… Czytaj Dalej →

Ktoś

Poezja

Pozlepiana ze wszystkim z poświeceniem cierpieniem winą niepokojem odrzuceniem albo brakiem przestrzeni tlenu gruntu Ja tylko taką znałam ubraną w znoszony fartuszek poplamiony zbyt słoną zupą pachnący nadchodzącą kłótnią i odejściem A potem zjawił się ktoś kto naprawdę widział i… Czytaj Dalej →

Czerwienie

Poezja

Podeszłam do ściany i zrobiłam kropkę. Potem jeszcze jedną. Potem linię. I kółko. I tak w kółko. Czerwień prosiła się sama o uzewnętrznienia. Korzeń upomniał się o swoje miejsce. Czasem odlatuję w kosmos, wierząc w pegaza, czekającego na mnie w… Czytaj Dalej →

Ja zdążę

Poezja

Jestem gotowa Wyjść z błota I wkroczyć na łąkę pełną żółtych kwiatów Strach skwierczy w mokrych butach W rytm hymnu rozczarowania Pozwalam mu być I myśleć, że mnie chroni Proszę niebo o odwagę I słońce o ciepłą ufność Wiarę w… Czytaj Dalej →

Królowa prawdy

Poezja

Stanęłam przed zamkiem nie bojąc się strachu Otwarte szerzej zmęczone oczy nie potrafią już patrzeć w inną stronę Tylko wprost Cieszę się nie cieszyć z tego co jest Zimny gmach tylko mój czeka na mnie na królową Panią Swojej Prawdy… Czytaj Dalej →

© 2019 Ewa Giurkowicz — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑