…pozytywne podejście do życia wyraża się w tym pięknym dystansie, który pozwala Ci patrzeć na problemy i przykre zdarzenia jak na wyzwania, lekcje i okazje do zdrowego kochania siebie bardziej, a na zdarzenia miłe natomiast jak na szansę do poczucia szczerej i naturalnej wdzięczności za to, że żyjesz, bez poczucia szaleńczej euforii i przypisywania sobie zasług!

Owy dystans pozwala przerzucić uwagę i skupienie energii z emocji na uczucia, z ego na serce. I nie ma już ciągłej huśtwaki, skrajnych szczęść i nieszczęść. Jest tylko spokój. Zazwyczaj bierze się to z systematycznej pracy nad emocjami i ego, z zauważania swoich cieni i puszczania blokad – jedna po drugiej. Ale czasem… wystarczy decyzja. Decyduję się żyć. W teraz. Oddychać. Zauważać. Nie oceniać.

Bo wiesz – niczym skarb zakopany na dnie oceanu, to, co w Tobie najcenniejsze, znajduje się pod warstwami Twoich tożsamości, schematów i innych egzotycznych struktur.

Zanurz się w oceanie swojej jaźni! Zauważaj wszystkie aspekty swojego JA, niczym piękne rafy koralowe, ławice szalonych ryb, ale też niezbadane głębiny, i mrok, i zimno…

I płyń dalej!

Nie bój się sięgnąć dna, bo to właśnie tam czeka na Ciebie Twój największy skarb – Twoje Serce!

Życzę Ci znalezienia tego skarbu. Swojej prawdy.
Zabrania jej do domu ciała i strzeżenia jej do kresu swoich dni!

Bo żyć prawdziwie pozytywnie to znaczy strzec swojego serca przed wszystkim tym, czym tak naprawdę nie jesteś!

Nie jesteś swoją osobowością.

Nie jesteś swoim umysłem, który funkjonuje w przeszłości albo w przyszłości.

Nie jesteś swoim ego, które ciągle „chce” albo „nie chce”, „lubi” albo „nie lubi”.

 

Jesteś światłem, które WIE, że świecić będzie zawsze. Duszą, która nic nie potrzebuje, bo już wszystko ma!

 

Wystarczy oddychać w TERAZ. Cokolwiek się dzieje. I to jest najbardziej pozytywne podejście do życia, jakie znam!

 

Podziel się na portalach społecznościowych
(Jeśli nie działa, wyłącz Adblock dla tej strony)