To mój zdecydowanie ulubiony przepis, gdyż sernik od zawsze był moim ulubionym deserem, ale od kilku lat nie jem już nabiału i glutenu, do tego doszły jaja, cukier i w sumie z sernika nie zostało nic… A jednak!

Wreszcie udało mi się upiec taki placek, który mimo wegańskiego składu smakuje bardziej „sernikowo” niż serowy sernik! Przynajmniej dla mnie 😉

Oto przepis (w skrócie):

ROBIMY SPÓD:

moczone we wrzątku przez pół godziny daktyle (spora garść) miksujemy na miał z 1/2 słoika masła orzechowego (najlepiej 100% orzechowego, bez tłuszczów utwardzonych), do tego dosypujemy 1/2 szklanki bezglutenowych płatków owsianych, całość mieszamy, wrzucamy na wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę, posypujemy z góry jakąś mąką bezglutenową (ja: amarantusowa) by łatwiej było palcami ugnieść i rozprowadzić „ciasto” po całej powierzchni; gruby na minimum centymetr spód wstawiamy do lodówki na minimum 20 minut.

ROBIMY MASĘ:

do kielichowego blendera wrzucamy: dwie kostki naturalnego bio tofu (180 g każda), szklankę (tzn. jej zawartość) ugotowanej kaszy jaglanej, małą paczkę orzeszków macadamia, całą puszkę bio mleczka kokosowego, miąższ z co najmniej jednej laski wanilii (najlepiej zz dwóch), 1/3 szklanki soku z cytryny i skórkę z 1/4 cytryny, szklankę ksylitolu, dwie czubate łyżki mąki z tapioki, szczyptę soli, szczyptę mielonego anyżu lub innej przyprawy korzennej.

Wszystko blendujemy tak długo, aż uzyskamy gęsty „koktajl”, bez grudek, konsystencji kiślu. Na koniec można dodać rodzynki.

PIECZEMY SERNIK:

Do schłodzonej tortownicy wlewamy masę i całość wkładamy do piekarnika, rozgrzanego na 150 stopni.

Po 15 minutach zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i tak już pieczemy przez następną godzinę. Ciasto zostawiamy w piekarniku aż ostygnie.

ZALEWAMY POLEWĄ:

Moja ulubiona polewa to stopione w rondelku na małym ogniu: pół tabliczki gorzkiej czekolady, dwie łyżeczki oleju kokosowego, kapka mleka roślinnego i łyżka miodu.

Taką polewę rozprowadzamy po cieście, które potem chłodzimy w lodówce tak długo, jak się da 🙂 Placuszka można też posypać płatkami migdałów. Smacznego!

Podziel się na portalach społecznościowych
(Jeśli nie działa, wyłącz Adblock dla tej strony)