Miesiąc

Grudzień 2014

Skrzynki

Felietony

Za chwilę święta. Tuż za rogiem. Portfele przygotowane, otwarte na oścież. Pomijając dekoracje i rarytasy jedzeniowe pozostaje jeszcze jeden, równie ważny co spory, wydatek: prezenty. Dla niektórych męką są zakupy, dla innych tylko ich końcowa faza – przy kasie… Dla… Czytaj Dalej →

Tatuaż na czole

Felietony

Tak naprawdę, to chciałabym wreszcie napisać coś pozytywnego, ale za żadne skarby nie chce mi to wyjść. To chyba skrzywienie eks-emigrantki…   Pewnie Ewa Thompson wzdrygnęłaby się z oburzenia, czytając ten tekst. Przyznaję, z charakterystyczną dla zjawiska syndromu postkolonialnego hipokryzją… Czytaj Dalej →

Moja znajoma

Felietony

Ku rozpaczy mojej znajomej, wszyscy mężczyźni w tym kraju są zajęci. Wróć – wszyscy ciekawi, zadbani i dowcipni mężczyźni są zajęci. I kiedy już w spożywczaku zawiesi na kimś oko, to po chwili zza winkla wyłania się energiczna wybranka, wołając… Czytaj Dalej →

Kwiatki na okrągło

Felietony

Wymagać sprawiedliwości od świata, to jak chcieć od Boga, żeby zesłał na Ziemię deszcz, tylko dlatego, że twoje kwiatki więdną… Gdyby życie wśród ludzi było sprawiedliwe, nie potrzebowalibyśmy nieba. Wszystkiemu są winni nasi bliscy. Wszystkiemu jesteśmy winni my. Kochamy warunkowo,… Czytaj Dalej →

© 2019 Ewa Giurkowicz — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑