Miesiąc

Grudzień 2013

Dzień dobry kochanie

Poezja

Senne firanki mruczą cicho woda w czajniku sama się prosi o herbatę hałas korków bezczelnie się pcha przez nieszczelne okna Leżysz obok i tak samo jak mi nie śni ci się wstawać wtulasz się w moje plecy i ogrzewasz moje… Czytaj Dalej →

Włóczykij, który chce dopłacić do biletu

Felietony

Na wstępie chcę przeprosić – będzie o banałach. O życiu, szczęściu, itp. Będzie banalnie tęskno i niebanalnie szczerze. Będzie się stawało… * Dziś rano taksówkarz oddał mi reszty, w postaci złotówki, życząc mi szczęścia w miłości. Chuchnęłam na nią i… Czytaj Dalej →

© 2019 Ewa Giurkowicz — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑