Jesień to ja

Felietony

Jesienne poranki… leniwie zamglone okna – uwielbiam to! Tę pustkę, szarość, ciche bycie. Zimne dni, ulewy… i „jesienną chandrę” także. Bo dzięki niej doceniam wiosnę. Bo dzięki niej zatrzymuję się i patrzę na swoje życie, bez fajerwerków, motylków i gorącego… Czytaj Dalej →

„Zamieńmy się” to powieść dla Twojego wewnętrznego dziecka!

Felietony

Kochani, dziś kilka słów o tym, dla kogo według mnie jest moja ostatnia książka „Zamieńmy się”. Jest to powieść lekka, szybka, czyta się ją jak scenariusz serialu równie lekkiego i z pozoru absurdalnego, ale wciągającego… Nie chodzi w niej o… Czytaj Dalej →

Wystarczy

Poezja

To mało Ale to wystarczy Już teraz mi wystarczy To i tak więcej niż nic Którego przecież wszędzie pełno   Więcej niż wspomnienie Niż wyschnięty jaśmin Niż sen Wczoraj czy przedwczoraj I choć nie mam sił Wyciągam ręce do przodu… Czytaj Dalej →

Dzieci wiedzą, na czym polega życie

Felietony

Moja córcia zrobiła mi dziś spontaniczną lekcję dbania o swoje granice wolności! Jesteśmy w kinie. Stoję w kolejce do kas, mam być następna więc już obmyślam jak po angielsku zamówię to, co chcę kupić. „Kątem umysłu” widzę Igę, skaczącą wśród… Czytaj Dalej →

Czego żąda głowa, czego pragnie serce? Moja duchowa higiena podejmowania decyzji

Felietony

Dawniej miałam poważny, wręcz notoryczny problem z wyborem. Z podejmowaniem decyzji. Raz nie wiedziałam, czego chciałam, a raz zmieniałam zdanie w pięć minut i decydowałam się na pierwszą-lepszą rzecz/pracę/relację, spełniającą najważniejsze potrzeby czy braki. Bawiłam się w mapy marzeń, wizualizacje,… Czytaj Dalej →

MakeCover z „Zamieńmy się”

Felietony

Zainspirowana tym, co ostatnio na Instagramie @emiliateofila pisała o malowaniu się, poczułam, że już czas zrobić TO zdjęcie, które zatytułowałam „MakeCover”. Bez filtrów, photoshopów itd. Motyw, który inspirował mnie od lat, pojawiający się w reklamach kosmetyków i na okładkach książek… Czytaj Dalej →

Każdego dnia

Poezja

Dzień dobry Zasługuję na spokój Zasługuję na miłość Zasługuję na szczęście Zasługuję na radość Dobranoc I od nowa…  Setek lat zależności, zapisanych w duszy, nie zastąpię jednym dniem, jedną afirmacją Jestem dla siebie łagodna Daje sobie czas Ufam życiu, które… Czytaj Dalej →

Największą zmianą jest pokochanie siebie

Felietony

Nie ma czegoś takiego, jak: jestem za stara, nie mam jak, nie mam pieniędzy, już jest dla mnie za późno, nie wiem, co ze sobą zrobić… Oczywiście to wszystko jest ważne, ale istnieje w sferze przekonań i wyzwań, a nie… Czytaj Dalej →

„Me and I” love song

Poezja

…and I wake up with a dream on my pillow or the feeling that I’m lucky to be here I say „hello” to my hopes and intentions I say „thank you” to myself „for loving me”   chorus: because you… Czytaj Dalej →

Energia nic-nie-robienia

Felietony

Cudownej lekcji przyszło mi dziś doświadczyć z moją córcią. Siedziałyśmy właśnie w ogródku przed domem i grzałyśmy się we wczesnym, choć już bardzo gorącym, irlandzkim słonku. Właśnie czytałam ulubioną książkę i opalałam prawy policzek, gdy Igusię znienacka zaatakował potworek-tożsamek (tak… Czytaj Dalej →

« Stare posty

© 2018 Ewa Giurkowicz — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑