Ja zdążę

Poezja

Jestem gotowa Wyjść z błota I wkroczyć na łąkę pełną żółtych kwiatów Strach skwierczy w mokrych butach W rytm hymnu rozczarowania Pozwalam mu być I myśleć, że mnie chroni Proszę niebo o odwagę I słońce o ciepłą ufność Wiarę w… Czytaj Dalej →

Królowa prawdy

Poezja

Stanęłam przed zamkiem nie bojąc się strachu Otwarte szerzej zmęczone oczy nie potrafią już patrzeć w inną stronę Tylko wprost Cieszę się nie cieszyć z tego co jest Zimny gmach tylko mój czeka na mnie na królową Panią Swojej Prawdy… Czytaj Dalej →

Wakacje od wakacji

Felietony

Od ponad pół roku nie byłam w podróży. Celowo nie wybierałam się nigdzie, chociaż były okazje. Dlaczego? Bo byłam wciąż w drodze… wgłąb siebie. Najcenniejszej ze wszystkich. Od dziecka inspirowałam się hasłem, które dziś zdaje się mieć jeszcze większy sens:… Czytaj Dalej →

Sypialnia znów jest sypialnią!

Felietony

Przez ponad rok nie miałam domu. Wynajmowałam jedynie pokój, który nie był tylko sypialnią, ale też jadalnią, pracownią, łazienką, pokojem gościnnym, itd… taka mini kawalerka na 9 m2. Wreszcie udało mi się przenieść do mieszkania, całego dla mnie, w którym… Czytaj Dalej →

Pozytywne podejście do życia: ODDYCHAM

Felietony

…pozytywne podejście do życia wyraża się w tym pięknym dystansie, który pozwala Ci patrzeć na problemy i przykre zdarzenia jak na wyzwania, lekcje i okazje do zdrowego kochania siebie bardziej, a na zdarzenia miłe natomiast jak na szansę do poczucia… Czytaj Dalej →

Jesień to ja

Felietony

Jesienne poranki… leniwie zamglone okna – uwielbiam to! Tę pustkę, szarość, ciche bycie. Zimne dni, ulewy… i „jesienną chandrę” także. Bo dzięki niej doceniam wiosnę. Bo dzięki niej zatrzymuję się i patrzę na swoje życie, bez fajerwerków, motylków i gorącego… Czytaj Dalej →

„Zamieńmy się” to powieść dla Twojego wewnętrznego dziecka!

Felietony

Kochani, dziś kilka słów o tym, dla kogo według mnie jest moja ostatnia książka „Zamieńmy się”. Jest to powieść lekka, szybka, czyta się ją jak scenariusz serialu równie lekkiego i z pozoru absurdalnego, ale wciągającego… Nie chodzi w niej o… Czytaj Dalej →

Wystarczy

Poezja

To mało Ale to wystarczy Już teraz mi wystarczy To i tak więcej niż nic Którego przecież wszędzie pełno   Więcej niż wspomnienie Niż wyschnięty jaśmin Niż sen Wczoraj czy przedwczoraj I choć nie mam sił Wyciągam ręce do przodu… Czytaj Dalej →

Dzieci wiedzą, na czym polega życie

Felietony

Moja córcia zrobiła mi dziś spontaniczną lekcję dbania o swoje granice wolności! Jesteśmy w kinie. Stoję w kolejce do kas, mam być następna więc już obmyślam jak po angielsku zamówię to, co chcę kupić. „Kątem umysłu” widzę Igę, skaczącą wśród… Czytaj Dalej →

Czego żąda głowa, czego pragnie serce? Moja duchowa higiena podejmowania decyzji

Felietony

Dawniej miałam poważny, wręcz notoryczny problem z wyborem. Z podejmowaniem decyzji. Raz nie wiedziałam, czego chciałam, a raz zmieniałam zdanie w pięć minut i decydowałam się na pierwszą-lepszą rzecz/pracę/relację, spełniającą najważniejsze potrzeby czy braki. Bawiłam się w mapy marzeń, wizualizacje,… Czytaj Dalej →

« Stare posty

© 2019 Ewa Giurkowicz — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑